RSS
poniedziałek, 23 listopada 2009
Jestemm..:)

I znów tyle czasu mnie nie  było.. kurcze ja nie wiem, czy to tylko mi te dni tak szybko uciekaja, czy co się dzieje!Czas upływa mi tak szybko ze za pasem mamy już grudzien, a ja nie wiem kiedy to zleciało.
Ajć..to wszystko tak szybko upływa., że aż strach myśleć.
Nauki dużo, to więc też na wiele innych spraw nie mam czasu, chodź jak dla mnie zadużo matematyki, polskiego i tego całego romatyzmuu... jaa chcee biologiee, biologie i jeszcze raz biologiee!:)  Przyznam się, że ten fakultet z biologii to do najłatwijszych nie należy..te wszystkie szczegóły i wszystkie tak ważnee. Ale i tak mi się podobaa..;)

|W sprawach osobistychh... ajj "coś" się dzieje...:*

23:43, paulinumedus
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 11 października 2009
deszcz, deszcz i deszcz...
Dziś tak strasznie przemokłam, że można było mnie wykręcać z wody;/ po przyjściu do domku, odrazu witaminki, herbatka z cytrynka i miodem i napewno bedzie git;) Taak jutro poniedziałek, aaalee pociesza mnie to iż środa jest dniem wolnymmm;D ponieważ jest dzień nauczyciela;) W piątek jednak zakupki nie wypaliły ale za to byłam w kinie, bo już nie pamietam kiedy ostatnio byłam, bo jakoś czasu brak.ALe za to dziś kupiłam wszystko co chcialam, jeszcze tylko kozaczki:) Aaa i muszę jutro iść do księgarni, bo muszę kupić kolejną ksiązkę do biologii na fakultet- z rozszerzeniem dodatkową. A więc jutro skocze i zakupię. A ogólnie jest wporządku:)
20:12, paulinumedus
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 08 października 2009
czwartekk..
znów nie mam czasu, by tu cos wystukać... dziś miałam olbrzymi wrecz sprawdzian z fakultetu z biologii, i trzeba było sie do niego ostro przygotowywać :| ale myślę że nie będzie tak źle, jak wszyscy stwierdzili. Czasu jakos znów brak, i taaa jesień, niestety musiała przyjść. ech Pada, wieje i tak pochmurnoo cały czas, nawet kawa nic nie pomaga żeby nie zasnąć na stojąco. Jutro Dzięki Bogu, piątekkk!!! Myślałam, że piątkowe popołudnie jak wrócę ze szkoły, spędze na kanapie przed telewizoremm, bo tak jakos brakuje mi ostatnio beztroskiego lenistwaa, a tu kochana przyjaciółka ma zamiar wyrwać mnie gdzies na zakupkiii aach.. ale odmówic nie mogę;) ale co będzie, to będzie..;)
21:45, paulinumedus
Link Komentarze (1) »
piątek, 25 września 2009
i początek weekenduu:)
Ze szkoły wróciłam dziś wyjątkowo szybko, no i całe szczęście bo coś nastroju dziś nie mam. Chodź mam nadzieje ze do końca dnia to się jeszcze zmieni:) Weekend czeka mnie pracowity, aczkolwiek zaraz wybywam z domku odwiedzić siostre:)a więc z piątku jeszcze mogę skorzystać. W szkole? bylo nawet, nawet i ocenka ładna wpadła:) Po za tym jakoś leci, aby do przodu. Wczoraj na fakultetach z biologii nie było tak źle, pracowaliśmy w parach nad testami które mają być dla nas powtórką przed olbrzymim wręcz sprawdzianem. Aaa wiec czekaa nas sporooo pracyy!
14:55, paulinumedus
Link Komentarze (1) »
wtorek, 22 września 2009
...a dziś juz wtorek..
Ostatnio mi się troszku zachorowało, i okrutna jestem bo miałam tyle wolnego czasu a nawet tu nie zajrzałam...od środy tamtej nie chodziłam do szkoły, dostałam zwolnienie lekarskie do dzisiaj- włącznie, ale oczywiście poszłam do szkoły już wczoraj. Stwierdziłam że za dużo zaległości będzie. W szkole..hmm jakoś idzie, tylko nadrobić sporo trzeba, a czasu brak :| W uczuciach, w sumie nie wiem jak jest i nie wiem czy się kiedyś dowiem.. stwierdzam iż nie rozumiem FACETÓW!:| W czwartek ominęły mnie fakultety z biologii i to 2 godziny,i oczywiście zaraz będą następne tylko, ze jeszcze nie mam notatek z tam tych godzin, a wiec to gorsza sprawa.;/ Bo niestety jestem jedną jedyną osoba z mojej klasy która chodzi na fakultet z biologii, a pozostali też muszą się z czegoś uczyć, a więc doskonale ich rozumiem. Weekend czeka mnie bardzoo pracowity,, ech
22:08, paulinumedus
Link Komentarze (6) »
niedziela, 13 września 2009
no i jakoś to leci..

jejjj...tak czekałam na ten weekend,a on juz jakby nie patrzec za mną...:(
choleraa..nie wiem czemu ale ostatnio strasznie mnie wszystko męczy i drażni... na nic nie moge znaleśc czasu i jakoś z organizacją tez gorzej.
Już tęsknie za wakacjami, a w szkole? hmm jednym słowemmm NIE WYRABIAM!!! Taa druga klasaa to chyba najgorszaaaa.wstaje o 6, biegam po calym domu zeby sie wyrobić, jade do szkoły gdzie koncze baaardzo poznoo i w domku jestem około 17;/;/ echh... teraz kiedy jeszcze jest widno to da sie przeżyć, ale jak sobie pomysle o nadchodzącej jesieni, zimiee to dopada mnie szarośćććć.. Jade kiedy jest ciemno, i wracam kiedy jest ciemno...moża popaśc w depresje.
Hmm...ok juz się pożaliłam troszkuu,i jest git!:)
Aaa co do życia osobistegoo to nawet mi sie gadac nie chce..nawet nie mam czasu o to zadbać. Teraz kiedy naprawde zaczeło mi na kimś zależeć, oczywiscie musiało sie spierdzielić, brzydko mówiąć:( iii myślenie o tym komplikuje mi codzienne funkcjonowaniee:(
Dobraa koniec, konieccc..już!
No a  teraz idę się szykowac do kościółka, jak na niedziele przystało:) wycisze się i wiem, że Ci u góry napewno dadza mi wsparcie...

09:57, paulinumedus
Link Komentarze (1) »
środa, 02 września 2009
i pierwszy dzien w szkole...

A więc tak: nowy rok szkolny, i postanowiłam tutaj także coś zmienić,.. a wiec i blog troszke innaczej wygląda:)
Pierwszy dzień w szkole, juz za mna...echh w domu byłam dopiero o 17..i jakoś nie mogę wejść w rytm:/ jestem strasznie zmeczona, glowa mnie boli i kompletnie nic mi sie nie chce ech;/
Ale zaraz mam zamiar sie ogarnąc, bo lekcje trza odrobic. Tak tak już nam dzis cos zadali..
Jutro pierwsze godziny fakultetów z bilogii, taaaak uroki drugiej klasy:) Dwie pierwsze lekcjie temu poświece:) zabaczymy jak to będzie:)
pozdrawiam..i powodzenia tym którzy tak jak ja wyruszyli do szkoły:)

18:47, paulinumedus
Link Komentarze (2) »
wtorek, 01 września 2009
Rok szkolny zacząc trzaa...

I jak by nie patrzec 1 wrzesnia juz za nami... Aniu nie dziękuję co  by nie zapeszyc...:* Jutro juz zaczyna sie szkółka i znów trza sie wziasc jakoś w garść i ostro do pracy. Jak by nie patrzec ciężki rok mnie czekaa...ale damm rade. DAM!:)
odezwe się w krutce...

22:25, paulinumedus
Link Dodaj komentarz »
sobota, 25 lipca 2009
:)

Kochani nie odzywałam sie tak długo ponieważ,  znów byłam w rozjezdzie:) Wrociałam 10 lipca z gór- i nie zapomne tego wyjazdu napewnoo, poznałam tak wielu świetnych i wartościowych ludzi że nawet bym nie myślałam że można przez 4 tygodnie się tak ze sobą bardzoo zrzyć... Nadal utrzymuje z nimi kontakt i mam nadzieje ze tak pozostanie:) No i po powrocie dostałam propozycje wyjazdu nad morze, więc jak można bylo odmówić własnej siostrzeee heh:) A wiec miałam tydzien by wszystko ogarnąć, rozpakowac się by zaraz znów móc sie z powrotem spakować xD i po tygodniowym odpoczynku w domku po przyjeździe z gór wyjechałam na tydzien nad morzee z przyjaciółką u bokuu, gdzie bawiłysmy się świetnie, i jak zawsze to bywa na końcu wszystko się dopierro rozkręcałoo ale i tak jestem zadowolona...tylko że za krutkoo:) Ale za to bardzo ładnie się opaliłam:)
No i tak dzisiaj w południe dopiero wróciłam iii się okaże co bedzie dalej...
<pozdrawiammm wszystkichh> ;]  i przepraszam odwiedzających za tak długą nieobecnośc...

21:38, paulinumedus
Link Komentarze (1) »
piątek, 12 czerwca 2009
..góry...

jutro z rańca wyjazd...  a więc chyba mnie tu znów długo nie będzie, ale jak tylko dorwe tam gdzieś internet to się odezwę i dam znać jak u mnie:)
10 lipca dopiero wracam, ale za to pewnie nowo narodzona:))
<buziaki dla Was> :)

22:09, paulinumedus
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4